Odstąpienie od podpisania umowy
Ostatnimi czasy zauważyłem nasilające się zjawisko odstępowania od podpisania umowy przez wykonawcę, którego oferta została wybrana jako najkorzystniejsza w postępowaniu. Powodów tego jest wiele, ale chyba najczęściej jest to wynikiem braku rozwagi ze strony zamawiającego podczas określania terminów wykonania zamówienia.
Wykonawcy bardzo często nie zwracają uwagi na to, że termin wykonania zamówienia jest "niezmienny" i uważają, że podlega on negocjacjom przed podpisaniem umowy. Więc, najczęściej, sytuacja wygląda tak, że wykonawca, po uzyskaniu informacji, że wygrał - zaczyna kalkulować i często wychodzi, że nie opłaca mu się podpisać umowy (kary są zwykle olbrzymie).
Zamawiający, poza zabraniem wadium, straszy takiego wykonawcę, że jeżeli odstąpi od podpisania umowy, to będzie wykluczony z udziału w postępowaniu przez okres 3 lat. Jako podstawę prawną zamawiający podaje art. 24 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych tj..
"Z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się:
1) wykonawców, którzy w ciągu ostatnich 3 lat przed wszczęciem postępowania wyrządzili szkodę nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, a szkoda ta nie została dobrowolnie naprawiona do dnia wszczęcia postępowania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które wykonawca nie ponosi odpowiedzialności".
Wielu wykonawców ugina się pod tą presją i podpisują umowy.
Jednak takie zachowanie zamawiającego jest niezgodne z prawem (pomijam tu kwestię odpowiedzialności z art. 286. § 1. KK - "Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8").
Zdaniem prawników UZP sytuacja wygląda następująco:
„O istnieniu przesłanki o której mowa powyżej można mówić tylko wtedy, gdy jakiegokolwiek zamawiającego i wykonawcę wiązała ważna umowa i zobowiązania wynikające z tej umowy nie zostały wykonane lub zostały wykonane nienależycie.
Tak więc, jeżeli wcześniej wykonawca wygrał przetarg, ale nie doszło do podpisania umowy z jakiejkolwiek przyczyny, przesłanka ta nie znajdzie zastosowania.
Zobowiązanie nie jest wykonane jeżeli wykonawca nie spełnia świadczenia, które z treścią umowy należy się zamawiającemu. Ten sam skutek prawo zamówień publicznych przewiduje w przypadku, gdy świadczenie zostało wykonane, ale jest wykonane nienależycie (np. wykonawca dostarczył towary, ale obarczone wadami i po umówionym terminie). O nienależytym wykonaniu zamówienia można też mówić w aspekcie niezachowania terminu (zwłoki w spełnieniu świadczenia), czy niewłaściwego miejsca spełnienia świadczenia. Omawiana przesłanka nie znajdzie natomiast zastosowania, jeżeli co prawda wykonawca nie wykonał zobowiązania, lub wykonał je nienależycie, ale zamawiający nie poniósł szkody. Będzie tak także w przypadku, gdy niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które wykonawca nie ponosi odpowiedzialności, nawet wtedy, gdy odpowiedzialności tej nie ponosi też sam zamawiający. Okolicznością, za którą wykonawca ponosi odpowiedzialność jest w szczególności zachowanie noszące znamiona winy. Jest nią między innymi niezachowanie należytej staranności. Ponadto wykonawca może ponosić odpowiedzialność w szerszym zakresie niż tylko za zachowania noszące znamiona winy, a możliwość ukształtowania zakresu jego odpowiedzialności wynika z zasady swobody umów wyrażonej w art. 353 1 Kc. Gdy wykonawca do dnia wszczęcia postępowania dobrowolnie naprawi wyrządzoną szkodę, nie zaistnieje przesłanka wykluczenia go z tego postępowania”.
Komentarz do ustawy Prawo zamówień publicznych, opracowany pod redakcją Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.
Dariusz Żwan
|